Spacery po Gdansku





Zegar przestał tykać – Zapraszamy na wędrówke po okolicach placu Solidarnosci

Dziś z przewodnikiem po Gdańsku Piotrem Mazurkiem podziwiamy budynek Dyrekcji Polskich Kolei Państwowych, okolice ulicy Wałowej, plac Solidarności i pomnik Poległych Stoczniowców.
- To taka trochę zapomniana przez turystów część miasta, właściwie, gdyby nie plac Solidarności i stocznia, która ma swoje miejsce w historii, nie zaglądnąłby tu pies z kulawą nogą.
Sieć wąskich, ruchliwych uliczek. Pomieszanie architektury, starej z czerwonej cegły, z nową, brudną, nieciekawą. Ale to dzielnica bibliofilów! Najlepsza w mieście biblioteka, i dobrze zaopatrzone , księgarnie, zwłaszcza ta malutka Ossolineum. Można tu znaleźć książki, których nie uświadczysz w księgarniach całego Gdańska!
Tuż obok księgarenka muzyczna, z niezłym zbiorem dobrego jazzu. W piekarni przy Wałowej mają niezłe ciastka. I, kto wybierze się na spacer głodny, niech, zanim zacznie podziwiać to i owo, w słodką wałowe się zaopatrzy. Zwłaszcza że w pobliżu ni kawiarni dobrych, ni restauracji.
Może jedynie w cudnym budynku DOKP. Jest restauracyjka mała. Zapraszają na naleśniki!
Tym, którzy podróżują do Gdańska kolejką, budynek dyrekcji kolei jest z pewnością dobrze znany. Warto zajrzeć do ośrodka! Polanski mógłby tu nakręcić niejedną demoniczną scenę! Długie korytarze, wielka klatka schodowa z okrągłym świetlikiem. Korytarzowe zawijasy kręte, monumentalne schody okalające okrągły parter. Gdyby kręcono, tu film, można by tu rozegrać przepiękną scenę samobójstwa…
. Sieć tajemniczych korytarzy prowadzi na drugie piętro, gdzie mieści się mini muzeum kolei polskiej. Na kolana rzuca stary dworcowy zegar, którego wskazówki zatrzymały się Bóg wie kiedy i w jakich okolicznościach. Kolekcja centrali telefonicznych. A nawet stare drezyny!, Co za miejsce!

1. Budynek DOKP
Kiedyś funkcjonowały tu także inne instytucje. Między innymi, aż do wybuchu wojny, ochronki Macierzy Gdańskiej. Od 1934 roku działało tu też Polskie Konserwatorium Muzyczne i biblioteka. Miejsce spotkań Polonii. Rodacy zawsze mogli tu liczyć na pracę. Nie jest już tajemnicą, że także w tym budynku miała swoją siedzibę słynna II, czyli polski kontrwywiad. Okazałe gmaszysko pochodzi z końca XIX wieku. Przepiękna kolumnada!

2. Plac Solidarności
Pomnik. Poległych Stoczniowców. Słynne krzyże zaprojektowane przez gdańskich artystów wykonali gdańscy stoczniowcy. Pomnik postawiono w kilka miesięcy po styrińym strajku 1980 roku. Monument upamiętnia robotników zastrzelonych podczas demonstracji w grudniu 1970 roku. Stoi 30 m od miejsca, gdzie zabito trzech pierwszych demonstrantów. Tuż obok kolebka “Solidarności” – Stocznia Gdańska i stoczniowe muzeum z wystawą “Drogi do wolności”.

3. Zieleniak
Gdański potwór architektoniczny górujący nad miastem tysiącem szyb i anten. Pierwszy w Polsce i jedyny W Gdańsku gmach, który budowany byt od góry! Najpierw postawiono żelbetonowy szkielet, a później budowano poszczególne piętra. Byt początek lat 70. Szwedzka technologia. Nie wykorzystano jej metod po raz kolejny, bo okazała się znacznie bardziej kosztowna niż tradycyjne budowanie.

4. Biblioteka Polskiej Akademii Nauk
Neogotycki gmach z rudej cegły wzniesiono na początku XX wieku. Wcześniej zbiory gromadzone byty przy położonym tuż obok kościele św. Jakuba, jeszcze wcześniej w zbiorach prywatnych. Fundatorem biblioteki byt Jan Bonifazio markiz Orii, który w 1560 roku musiał, jako nieprawowierny, opuścić ojczyznę. Przybył do Gdańska przywożąc ze sobą 1161 książek. Byt to jeden z największych zbiorów w Europie. Ofiarował ów skarb miastu w zamian za utrzymanie do końca życia. Piękne są słowa poświęconego mu epitafium w kościele Mariackim: Kości zbyt długo miotane po lądzie i po morzu tu odpoczynek od błądzenia nareszcie znajdują.

5. Gotycki kościół św. Jakuba
Do 1815 roku pełnił funkcję kaplicy, W tymże roku na watach, które przylegały do kościoła, nastąpił potworny wybuch. A prochu, który eksplodował było na tyle dużo, że zniszczone zostały stropy i część zadaszenia kościoła, .fragment pobliskiego kościół św. Bartłomieja, także kilka kamienic. Od tamtego czasu kościół przestał być kościołem. Powstałą tu biblioteka. Spotykały się tu działające w mieście towarzystwa kulturalne. Funkcję sakralną przywrócono budynkowi w 1945 roku. Dziś należy do zakonu oo. kapucynów. Przy świątyni, do 1815 roku istniał przez 400 lat przytułek dla starych ,i. chorych żeglarzy, którzy trafiali do Gdańska bez grosza przy duszy Dziś w tym samych miejscu stoi przychodnia dla dzieci.

6. Wałowa 21
Dziś mieści się tu turystyczne schronisko młodzieżowe. Wśród krzewów i kwiatów, na podwórzu, tablica pamiątkowa poświęcona polskim nauczycielom byłego Wolnego Miasta Gdańska, “wojownikom o polskie stówo i kulturę, poległym w latach drugiej wojny światowej”. Uhonorowano tak m.in-Kazimierza Sołtysika nauczyciela i organizatora szkół w Wolnym Mieście Gdańsku, a także gdańskich ochronek dla dzieci, także tej która funkcjonowała w budynku Dyrekcji Polskich Kolei Państwowych.