Spacery po Gdansku





Tu zaczęła się wojna – Spacerujemy po Westerplatte

Prawie każdy Polak wyrwany w środku nocy ze snu i zapytany co się stało na Westerplatte, bezbłędnie odpowie: – Tam zaczęła się II wojna światowa. Dzisiaj wszystkich zapraszamy na spacer po Westerplatte. Jeśli nie mamy samochodu, dojazd do tej placówki wojskowej możliwy jest autobusem miejskim nr 106, promem samochodowym z Nowego Portu lub w sezonie stateczkiem pasażerskim z Głównego Miasta. Wycieczkę zaczynamy od wartowni numer l. To jedyna, która ocalała w całości. Przed wejściem stoją dwa duże pociski o średnicy 28 cm z pancernika “Schlezwig-Holstein”, który ostrzeliwał Westerplatte. W środku jest wystawa poświęcona walkom we wrześniu 1939 r. – Ciekawe, że wartownia pierwotnie stała około 80 metrów dalej – zaczyna opowieść Piotr Mazurek, przewodnik po Gdańsku. – Po wojnie została za pomocą specjalistycznego sprzętu podniesiona i ustawiona w obecnym miejscu. Na prawo od wartowni w kierunku morza znajduje się tablica pamiątkowa poległych polskich żołnierzy. Niektóre elementy wykonalne są z poszycia pancernika.
Sprzed tablic ruszamy dalej w kierunku morza. Po drodze mijamy 1 radziecki czołg T-34, który w zdobywaniu Gdańska w 1945 r. Za nim widać pozostałości baterii nadbrzeżnej. Niemcy zbudowali ją na początku XX wieku. Podobne fortyfikacje można spotkać m.in. w Brzeźnie. Wracamy na główny deptak prowadzący w kierunku pomnika Obrońców Wybrzeża. Po drodze mijamy ruiny koszar. – Ich budowę ukończono w 1936 r. – mówi Piotr Mazurek. – Wrześniowe walki budynek przetrwał w dobrym stanie. Wysadzony został dopiero wiele lat po wojnie przez… Polaków. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego. Można się tylko domyślać, że był to wymysł ówczesnej propagandy chcącej ukazać Niemców w jak najgorszym świetle. Za koszarami odnajdujemy pozostałości wartowni nr 3. Jej nadziemna część została zniszczona podczas wrześniowej obrony. Stąd widać już dokładnie najbardziej charakterystyczną budowlę na Westerplatte – pomnik Obrońców Wybrzeża. Powstał w 1966 r. Waży ponad tysiąc ton i składa się z 240 kamiennych bloków ważących po kilka ton. W środku jest pusty, a na samą górę prowadzą schody – Warto dodać, że pomnik przedstawia miecz wbity w ziemię – mówi Piotr Mazurek. – Niestety na pomniku jest błąd. Jeden z napisów brzmi Poczta Gdańska a powinno być Poczta Polska. Poczta Gdańska była niemiecka. A to istotna różnica. W walkach o Westerplatte we wrzeniu 1939 r. zginęło 15 polskich żołnierzy z ponad dwustuosobowej załogi. Niemcy nigdy nie podali swoich strat. Szacuje się jednak, że poległo około 300 żołnierzy niemieckich.

1. Westerplatte
W 1924 r. decyzją Ligi Narodów założono tutaj polską Wojskową Składnicę Tranzytową, która miała służyć do przeładunku amunicji. Niemcy proponowali na początku umieszczenie jej na wyspie Ostrów. Miejsce jednak było dokładnie widoczne z wielu punktów, na co Polacy się nie zgodzili. Początkowo załoga liczyła 88 żołnierzy. Teren ufortyfikowano i umocniono dopiero w latach 30., gdy stawało się jasne, że wojna z Niemcami jest bardzo prawdopodobna. Zwiększono także ponad dwukrotnie załogę.

2. Pomnik Obrońców wybrzeża
Odsłonięty został 9 października 1966 roku. Zaprojektowany przez Duszenkę, Haupta i Kitkowskiego. Przedstawia miecz wbity w ziemię. Dojście do pomnika otoczone jest przez niezliczoną ilość krzewów dzikich róż.

3. Wartownia nr 1
Pierwotnie znajdowała się kilkadziesiąt metrów dalej od obecnej lokalizacji. Na niej koncentrowały się główne natarcia wojsk niemieckich. Na jej ścianach do dzisiaj widać odpryski po pociskach z karabinów maszynowych. Budowla składała się z dwóch poziomów – podziemnego i naziemnego.

4. Ruiny koszar wojskowych
Ukończono je w 1936 r. Miały kształt niesymetrycznej litery T, częścią poprzeczną zwrócone w stronę kanału. Taka konstrukcja chroniła przed napadem ogniowym ze strony Nowego Portu główny korpus koszar, w którym na wysokim parterze znajdowały się sale żołnierskie. W piwnicy koszar przewidziano pomieszczenie bojowe dla 2/3 załogi Westerplatte.

5. Tablica
Tablica upamiętniająca żołnierzy poległych w walkach na wybrzeżu. Niektóre elementy wykonane są z kadłuba pancernika. Znajdują się tam prochy majora Henryka Sucharskiego, dowódcy załogi Westerplatte. Sprowadzono je do Polski w 1971 r. z Włoch, gdzie major zmarł.

6. Czołg T-34 i bunkry niemieckie
Czołg walczył w ramach l Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte i uczestniczył w walkach o Gdańsk w 1945 r. Lufa pojazdu nie jest jednak oryginalna. Została “dospawana” z radzieckiego działa samobieżnego. Z tyłu są bunkry z początków XX wieku. Zachowane są w bardzo dobrym stanie.