Spacery po Gdansku





Mostek z panoramą – druga przechadzka wzdłuż kanału Raduni

Kontynuujemy spacer wzdłuż Raduni. Przypomnijmy, w zeszłym tygodniu udaliśmy się na wycieczkę od Domu Opatów Pelplińskich w górę Raduni. Dziś odwiedzamy miejsca przy kanale aż do jego ujścia do Motławy. Chyba najbardziej charakterystyczną budowlą przy kanale jest Wielki Młyn. Od zakończenia II wojny światowej jego nominalna funkcja zakończyła się. Później pełnił rolę m.in. dyskoteki. W latach 80., ubiegłego wieku mieszczanie zanurzyli się w jego wnętrzu, by zrobić dewizowe zakupy w sklepie Pewex. Dziś pełni rolę centrum handlowego.
Niegdyś, ta wybudowana w XIV wieku budowla, była największym średniowiecznym zakładem produkcyjnym Europy. Jego mechanizm Poruszało najpierw 12, później 18 kół wodnych. Później, napędzany już elektrycznie młyn do roku 1945 mielił 200 ton mąki dziennie.
- Wchodząc w okolicę ulicy Osiek i Rybaki pamiętajmy, że tu w roku 1308 Krzyżacy podczas rzezi Gdańska wymordowali największą ilość mieszczan – opowiada Piotr Mazurek, gdański przewodnik. – To jedna z najstarszych części grodu.
Dochodząc do ujścia kanału Raduni możemy na chwilę skręcić w prawo by znaleźć się przed pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej. Po tej samej stronie znajdziemy kilkanaście starych i niszczejących kamienic.
Wycieczkę zakończymy na tzw. Mostku malarzy. – To historyczne miejsce, z którego wykonywano większość panoram miasta od strony Motławy – mówi Piotr Mazurek. – Do dzisiaj zachowały się na nim oryginalne barierki i przęsła. Mostek oddziela też miasto od terenów stoczniowych.
Gdy zejdziemy z mostku i pójdziemy w prawo, nabrzeżem Motławy wrócimy do centrum Gdańska.

1. Kościół św. Katarzyny
Początki świątyni sięgają XIII wieku. To najstarszy kościół parafialny Gdańska. Swój obecny kształt zyskał na przełomie XIV i XV wieku. Od roku 1525 należał do ewangelików. W roku 1634 na jego szczycie pojawił się tzw. hełm polski autorstwa Jakuba van der Blocka. Wyjątkowa jest też wieża kościoła, ma 76 metrów wysokości. Z wieży kościoła melodie wygrywał carillion składający się z 37 dzwonów. Sprowadzano go z Holandii w roku 1738. Zrekonstruowany został po wojnie. Zwiedzając świątynię nie należy zapomnieć, ze tu pochowany został gdański astronom Jan Heweliusz. W prezbiterium znajdziemy XVIII wieczne epitafium poświęcone uczonemu.

2. Mały Młyn
Myląca jest nazwa obiektu, gdyż w rzeczywistości nigdy nie pełnił funkcji przypisanej młyna. Jego zadanie było jak najbardziej służebne wobec stojącego po przeciwnej stronie ulicy Wielkiego Młyna. W mniejszej budowli sąsiadującej przez most z Wielkim Młynem składowani niegdyś m.in. śrutę, zboże i otręby oraz mąkę. Sam budynek ma charakter gotycki i powstał około roku 1400. Dziś w jego wnętrzach mieści się m.in. siedziba związku wędkarzy.

3. ul. Rybaki
Właściwie dwie ulice, Rybaki Górne i Dolne. Nazw ulicy wzięła się od mieszkańców, którzy zajmowali się połowem ryb. Tu, niegdyś stały małe rybackie domki, nie grzeszące, co prawda urokliwą architekturą, a obok cumowały niewielkie łódki, którymi rybacy wyprawiali się na połowy. Do obecnych czasów nie przetrwał żaden domek, a na ulicach stoi jedynie kilka starych kamieniczek i powojenne domy. NA jednej z przedwojennych budowli możemy znaleźć ślady w języku niemieckim.

4. Bunkry
Niedaleko ujścia kanału Raduni do Motławy, nad samym jego brzegiem, możemy znaleźć kilka starych bunkrów pochodzących z pierwszej połowy XX wieku. Ich zadaniem była obrona centrum miasta przed dostępem nieprzyjaciela od strony Raduni. Obecnie nie można wejść do środka żadnego z bunkrów. Zasypane są otwory strzelnicze, niecałe pół metra wystają drzwi wejściowe.

5. Ruiny zamku krzyżackiego
Znajdziemy jest po prawej stronie ujścia kanału. Do tej pory odkopano jedynie kawałek muru. Pozostałe resztki krzyżackiej warowni czekają na odkrycie. Sam zamek Krzyżacy przejęli po 1308 roku i znacznie rozbudowali. Gdy Gdańsk ponownie dostał się pod panowanie korony polskiej, mieszczanie pamiętający dokonaną przez Krzyżaków rzeź miasta zamek rozebrali. Jego fragmenty możemy odnaleźć także w kamienicach stojących nad Motławą. Część z nich dobudowano do resztek murów obronnych zamku. Do czasów obecnych zachowała się jedynie z siedmiu desek obrazu “Okręt kościoła”, ma, którym uwieczniono zamek. Niegdyś obraz eksponowany był w Dworze Artusa.
W 2004 roku powstała rekonstrukcja obrazu w oryginalnej wielkości, jest ona wyeksponowana w Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku.