Spacery po Gdansku





Budowle z mózgiem – Przechadzka po gdańskich centrach władzy

Miejsce, w którym zapadają bardzo ważne dla miasta decyzje, śnią się nie jednemu. Wraz ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi sen lokalnych polityków z pewnością staje się nerwowy i bardziej płytki. W czasie dzisiejszego spaceru postanowiliśmy więc przypomnieć miejsca, gdzie w Gdańsku rządziło się przed wiekami i latami. Miejsca, które były ośrodkami władzy i mózgiem miasta. Przed wiekami w ratuszu urzędowało dziewiętnastu rajców i czterech burmistrzów. Swoich reprezentantów miało także pospólstwo. Tworzyli oni tzw. Szeroką Radę. Jej zgody wymagały najważniejsze dla miasta decyzje m.in. dotyczące wielkości załogi wojskowej, jaka mogła stacjonować w mieście, podatków i kwestii monetarnych.
W ratuszu znajdowały się zawsze jakże ważne dla kupców wzorce miar i wag.
Już wtedy maszyna biurokratyczna działała precyzyjnie, aczkolwiek powoli.
Przypomnijmy także historię najnowszą. W budynku na Targu Rakowym, gdzie dziś mieści się dyrekcja poczty, tuż po wojnie mieściła się siedziba Miejskiej Rady Narodowej sprawującej władzę w Gdańsku.
Początkowo, gdy w Gdańsku trwały jeszcze walki, gdańskie władze działy w Sopocie – opowiada Piotr Mazurek, gdański przewodnik.

1. Ratusz Głównego Miasta
Ten widok rozpozna każdy, nawet ten, kto w Gdańsku nigdy nie był. Widok Długiego Targu z charakterystyczną wieżą Ratusza Głównego Miasta prześladuje nas chociażby na każdej pocztówce wakacyjnej. A bez wieży gdańszczanie miasta sobie nie wyobrażają. Pierwszy ratusz wzniesiono tu w latach 1379-1382. Znalazły się w nim wszystkie niezbędne urządzenia, by miejskie władze mogły sprawnie funkcjonować. Była w nim więć waga, archiwum, loch więzienny i sale Rady i Ławy. W ratuszu gościli polscy królowie, m.in. Kazimierz Jagiellończyk i Zygmunt Stary. Wyposażeniem i projektowaniem wnętrza zajmowali się malarze m.in. Jan Vredeman de Vries, Izaak van der Block. Prace odbywały się pod czujnym okiem Antoniego van Obberghena.
Pieczołowicie zrekonstruowane wnętrza po zniszczeniach wojennych zachwycają także i dziś. Obecnie w ratuszu mieści się siedziba Muzeum Historii Miasta Gdańska.

2. Ratusz Starego Miasta
Dziś w podziemiach budowli możemy zjeść i zakosztować napojów. Sam budynek jest siedzibą Nadbałtyckiego Centrum Kultury. Wydawać się może, że zbudowano go pod szczęśliwą gwiazdą i to nie tylko, dlatego, ze z miejscem związany był znany gdański astronom Jan Heweliusz. W piwnicach ratusza gdański astronom miał swój skład piwa.
Budynkowi szczęśliwie udało się przetrwać wojenną pożogę i ofensywę Armii Czerwonej. W marcu 1945 w pomieszczeniach ratusza urzędowali dowódcy radzieccy. Obecny kształt ratusza zawdzięcza Antoniemu van Obberghen. Budował pochodzi z lat 1587 – 1595, choć i wcześniej na jej miejscu stał budynek również pełniący funkcję ratusza. Na parterze ratusza niegdyś mieściła się waga, kuchnia i wozownia, a na parterze Sala Mieszczańska. Tam bogaci mieszczanie urządzali przyjęcia i wesela. Zachowały się dokumenty mówiące, że w roku 1595 odbyło się w nich 10 uroczystości weselnych.

3. Nowy Ratusz
Kto chce zobaczyć, jak obradują obecni rajcy miejscy swe kroki powinien skierować do budynku nazywanego dziś Nowym Ratuszem. Uwaga wszyscy chętni, których interesują wyłącznie radni, na spacer powinni udać się dopiero po wyborach samorządowych. Różne były funkcje, jakie budował przy ul. Wały Jagiellońskie pełniła. Dziś pięknie odrestaurowana lśni nowością. Nie obyło się bez awantury, gdyż radni adaptując budynek na swoje potrzeby raczej grosza z miejskiej kasy nie żałowali. Co by nie mówić jednak ratusz prezentuje się teraz niezwykle okazale. Budynek powstał w latach 1898-1901. Zbudowano go w miejscu, gdzie kiedyś stałą fosa okalająca miejskie wały obronne. Do końca I wojny światowej była w nim siedziba Generalnej Komendantury Garnizonu Gdańskiego. Gdy powstało Wolne Miasto Gdańsk, stał się siedzibą wysokich komisarzy Ligi Narodów. W latach 1920- 1939 urzędowało ich tam sześciu. Podczas działań wojennych budynek nie ucierpiał. Po wkroczeniu Armii Czerwonej stał się siedzibą sztabu. Później był Komitetem Miejskim PZPR, wreszcie po roku 1956 przekazano go studentom. Narodził się legendarny ŻAK, z teatrzykiem Bim-Bom, Zbigniewem Cybulskim i Bogumiłem Kobielą.

4. Urząd Miejski
Dziś jego bezduszna, klockowata architektura jak najbardziej może kojarzyć się właśnie z urzędem. W czasach Wolnego Miasta Gdańska przy ul. Nowe Ogrody, gdzie znajdziemy nasz urząd, także mieściły się najważniejsze dla miasta instytucje.
Na miejscu gdzie dziś znajduje się parking przed Komendą Miejską Policji, stał monumentalny gmach Zarządu Prowincji, a później Sejmu Wolnego Miasta Gdańska.
Po powodzi, jaka nawiedziła Gdańsk, odsłoniły się resztki fundamentów budynku Nadprezydentury, później Senatu Wolnego Miasta Gdańska. To właśnie on stał na miejscu dzisiejszego UM. Do czasów dzisiejszych zachowały się jedynie jego resztki. Fragment gmachu znajdziemy idąc w stronę Szpitala Wojewódzkiego.

5.Urząd Wojewódzki
Gmach przy ul. Okopowej najlepiej oglądać z zewnątrz. Do wnętrza lepiej nie wchodzić, jeśli nie mamy naprawdę pilnej i ważnej sprawy do załatwienia. W budynku bardzo łatwo się zgubić w plątaninie korytarzy i pomieszczeń.

Funkcja budynku od początku była typowo urzędnicza. Powstał w latach trzydziestych, po wojnie został znacznie rozbudowany. Idąc w kierunku Urzędu Wojewódzkiego miniemy gmach Komendy Wojewódzkiej Policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, kiedyś znany jako UOP.